Kryteria oceniania bliskości pomiędzy językami

Badania językoznawcze prowadzące do ustalenia bliskości pomiędzy językami zaczynają się od najmniejszych elementów. Biorą więc pod uwagę najpierw fonemy, które samodzielnie nie niosą żadnego znaczenia, potem morfemy wykazujące możliwości znaczeniowe. Następnie badane są już całe wyrazy, ich grupy, proste i rozbudowane zdania, wreszcie analizie poddawane są zwarte, ciągłe teksty. Badania prowadzone na całym świecie, podobnymi metodami, z użyciem takich samych narzędzi nie przynoszą jednoznacznych wyników.

Lingwiści ciągle spierają się co do swoich racji. Znalezione podobieństwa pomiędzy wybranymi językami nie muszą stanowić o tym, że osoby mówiące nimi będą się doskonale rozumiały. Bywa bowiem tak, że użytkownicy języków zaliczonych do tej samej rodziny, a nawet grupy nie są w stanie się porozumieć. Tak np.

jest w przypadku języków z grupy południowosłowiańskiej. Macedoński i bułgarski w gramatycznych kwestiach są bliższe językom bałkańskim niż swojej grupie. Grupa bałtycka także jest przykładem na to, że język litewski i łotewski należące do niej są dla siebie wzajemnie niezrozumiałe, pomimo naukowych ustaleń o przynależności. Dobrym przykładem na kwestię zrozumienia języków, pomimo sporych różnic w składni i morfologii, czyli niewielkiego podobieństwa, są języki skandynawskie.

Norweski i duński mają podobne słownictwo, a pomiędzy norweskim i szwedzkim istnieje podobieństwo fonetyczne, które ułatwia bardzo porozumiewanie się, mimo nieznajomości języka.